|
Moskal prochu już nie wymyśli, nie chcę snuć jakichś teorii spiskowych, ale zauważyliście, że im dłużej mijało od zwolnienia Smudy tym drużyna grała coraz gorzej? Być może ta ładna gra w kilku pierwszych meczach to zasługa Smudy a nie Moskala? Piłkarze mieli utrwalone schematy w głowie, tylko byli zajechani przygotowaniami i wkurzeni na Franza który za bardzo cisnął... Prawda jest niestety taka, że gdyby Moskal faktycznie był dobrym trenerem, to wygralibysmy za jego kadencji wiecej niż 3 mecze w 3 miesiace... Piłkarze się zmienili, miał dla siebie okres przygotowawczy a gra jak była ch...wa tak dalej jest...
|