|
Skończ .......ić, że możemy jako Polacy trafić na Dortmund lub Bilbao. I teoretycznie lepiej trafić na słabszego ale praktyka jest taka, że jak się jest dobrym to nie trzeba trafiać na frajerów. Dlaczego tacy jak ty całe życie licza na frajerskie łut szczęścia?
Prawda jest taka, nie zasługujesz, masz klub chujowy a awansujesz to i tak gówno będzie z tej kasy z LM itd. To jest jak taki socjal, nie zasługujesz a dostajesz. A socjal to gówno i więcej szkodzi niż pomaga.
Zasługujesz to awansujesz - w obecnym układzie bo granie z Barcelonami i Realami rzeczywiście nie miało sensu.
No chyba, że patrzymy w kategoriach jednorazowego wyskoku, awansować do LM żeby przeżyć przygodę raz na 20 lat. Wtedy frajerskie oczekiwanie na szczęście ma sens. Ale chyba to nie jest szczytem ambicji Polaków.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|