Właśnie z tym jest problem, kolega pracuje i się nie wyrobimy. Z trzech osób pojadą dwie, które mają kartę.
W skali mojej "ekipy" to klub nie straci, ale takich osób z pewnością jest więcej. Miejmy nadzieję, że Wisła wygra. Sukcesy przekładają się w największym stopniu na frekwencje, a następny mecz z mistrzem. Ja jednak niestety na wesele

. Do jutra
