jova napisał(a):

|
W pierwszym składzie bym go nie chciał, ale jako uniwersalnego zmiennika ciężko nam będzie znaleźć kogoś równorzędnego. Mógłby nam łatać dziury na defensywnej pomocy i na każdej pozycji w obronie. Bez niego zostajemy z młodymi, których dotychczasowe występy nie napawają optymizmem.
|
Za takie łatanie dziur to ja dziękuję, do tego te jego fenomenalne strzały z dystansu, które były oddawaniem piłki przeciwnikom za darmo... Już lepiej wystawić juniora, któremu po błędzie można wybaczyć i liczyć, że będzie solidnie pracował na treningach, niż pana wybitnego reprezentanta, przekonanego o swojej wielkości.