Krav napisał(a):

|
Przypominam Ci tylko, że parę dni temu Sadlok wezwał Wisłę do zapłaty zaległych pensji. I tylko naiwny twierdzi, że zrobił to bo stwierdził "jak to może być, mam zapis w umowie to kasa musi być i to teraz", bo przychodząc do nas wiedział jak się sprawy mają i że są poślizgi w wypłatach. I proszę od razu mi nie pisać, że podpisał to mu się należy bo tego nie kwestionuje. Mowa tutaj o gościu który miesięcznie kasuje 20-30 k, a nie zwykłym zjadaczu chleba, który żyje od 1 do 1, ew. może odłożyć parę setek.
|
Skoro nie kwestionujesz, że mu się należy, to co ma na celu ta argumentacja, do czego zmierzasz? Bo widzę jednak, że kwestionujesz, że mu się należy, bo przecież ma tak dużo...
Krav napisał(a):

|
Sadlok w perfidny sposób się zachował, tylko i wyłącznie z powodu ewentualnego transferu do Legii. Chce niech idzie. Z niewolnika nie ma pracownika. Kasę i tak by dostał bo gwatantuje mu ją umowa. Jakoś inni nie skuczą jak on bo wiedzą ,że sytuacja jest jaka jest ale kasę z poślizgiem, ale dostaną.
|
Oczywiście, że tak. Więc skoro obu stronom bardzo zależy na tym transferze, to grzechem jest tego nie wykorzystać. Tym bardziej, że zaraz rusza eklasa i dla Legii LE - im się spieszy - nam nie. Niech więc się wykażą. Wg mediów dali pierwszą propozycję na poziomie 300 K €. Drugą o prawie 100% większą. My dajmy 1,5 mln € i spotkajmy się w połowie drogi. Nie ma na tym forum już nikogo z Krakowa, żeby wiedzieć co to metoda zwana "krakowskim targiem"?
Krav napisał(a):

|
Za Masłowskiego nie dali 1 mln tylko 800 k. A za paczkę fajek by poszedł jakbyśmy chcieli go opchnąć za 100 czy 200 k euro a nie za ponad 2 mln złotych. Zwłaszcza, że Gaszyński powiedział, że mają na oku już ewentualnego następce, więc suma lewych obrońców nadal wynosiła by jeden.
|
Nie skacz między walutami dla osiągnięcia efektu propagandowego. Trzymajmy się €. Co do następcy - jeśli rzeczywiście mają już na oku ewentualnego nowego zawodnika, to brawo dla nich. Ale nijak nie może to wpłynąć na wycenę piłkarza, który ma iść do rywala z tej samej ligi. No i czy ten potencjalny nowy obrońca jest darmowym transferem? Wątpię.
Krav napisał(a):

|
I na prawdę nie pisz o Sadloku reprezentancie, bo owszem dostał jedno powołanie na I mecz z Gibraltarem, posiedział sobie 90 min na ławce i na tym się skończyło jego reprezentowanie.
|
Mam nie pisać o nim jako reprezentancie, bo nim jest? Czy Ci się to podoba czy nie - jest reprezentantem i jako takiego NALEŻY go wyceniać. Jeśli pokażemy, że można sobie za pół ceny wyciągać z Wisły piłkarzy, to zostaniemy z mniejszym długiem, ale bez drużyny... czyli na prostej drodze donikąd lub po prostu do kolejnego długu.