Wyświetl pojedynczy post
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4224
Stary 06.07.2015, 10:11
grzybek000 napisał(a):Wyświetl post
Masz 100% racje ! Gadzetow jest mega malo, a szkoda, bo zawsze one "popularyzuja" klub. Zwlaszcza wsrod dzieciakow, ktore ucieszy poduszeczka z logo Wisly, obudowa na telefon z Biala Gwiazda, czy jakakolwiek inna .......a byle by byla Wislacka. A i kazdy dorosly kupilby sobie cos wiecej, niz dlugopis czy zapalniczka, bo zawsze to cieszy jak jakas niby prosta rzecz ma herb ukochanego klubu. Ale jak wiemy marketing to niestety fikcyjny dzial naszej Wiselki.
Nie mozna tez zignorowac, faktu, ze u nas nienawisc jest sporym problemem. Kluby moglyby produkowac i sprzedawac wiecej rodzajow gadzetow ale ludzie nie kupuja bo niestety mogloby to ich narazic na nieprzyjemnosci lub niebezpieczenstwo.

Wyobraz sobie, ze kupujesz dziecku wyprawdke do szkoly, od plecaka, przez zeszyty po tenisowki na WF dzieciak jest caly w prudkatach Wisly. No i on teraz tak wyposazony idzie do szkoly w ktorej czesc jest za Wisla czesc za Cracovia. Bankowo skonczyloby sie to dla niego problemami. W normalnym kraju Wisla sprzedalaby takich wyprawek kilka lub kilkanascie tysiecy.

Nie kupisz sobie tez wislackich pokrowcow na siedzenia do samochodu, lub kurtki przeciwdeszczowej albo wislackiego parasola bo ktos ci przerysuje fure albo zalapiesz sie na oklep od grupki kibicow innego klubu. Dlatego tez kluby w Polsce nigdy nie beda solidnie zarabiac na gadzetach bo sami kibice swoim zachowaniem powoduja, ze rynek zbytu jest marginalny.
Ostatnio edytowane przez As : 06.07.2015 o godz. 10:14.
Odpowiedz cytując