7 kotów napisał(a):

Sadlok zrobił bardzo dobrze.
Dał Wiśle czas do namysłu. Przecież mogl spokojnie poczekać 2-3 tygodnie i złożyć wniosek o rozwiazanie kontraktu. Jak Wilk.
Wisła musi mu zapłacić i lepiej jak zapłaci teraz i bedzie mogła korzystać z jego usług niż bedzie musiała zapłacić za pare miesięcy bo dług cudownie nie zniknie wraz z piłkarzem.
Ci co piszą o zgnojeniu w rezerwach chłopaka chyba maja nierówno pod sufitem.
|
Zrobił dokładnie to samo co Wilk, z tym że przedtem klub miał 30 dni na spłatę zaległości, a teraz ma 14 dni, bo się przepisy zmieniły. Nie można rozwiązać sobie kontraktu bez wcześniejszego wezwania do zapłaty. Tak zrobił wcześniej Wilk i tak zrobił teraz Sadlok.