Wyświetl pojedynczy post
Smuga
Senior Member
 
 
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71260
Stary 04.07.2015, 00:36
Sadlok oczywiście ma święte i niezbywalne prawo domagania się tego, aby Wisła wypłaciła mu należne pieniądze, ale czy musiał od razu biec z tym do pismaków żerujących jak zwykle na taniej sensacji? I dlaczego przypomniał sobie o tym dopiero teraz? Czyżbyśmy mieli do czynienia z przypadkiem cudownego odzyskania pamięci po pojawieniu się spekulacji prasowych dotyczących zainteresowania się jego osobą przez Legię? Uważam, że jeżeli ma ogromną ochotę na zmianę otoczenia, to niech idzie kontynuować karierę gdzie indziej. Grubymi łańcuchami w Krakowie nikt go przecież nie krępuje i pewnie nie ma takiego zamiaru. Dzięki grze w Wiśle wiele osób w polskiej piłce w ogóle sobie o nim przypomniało, bo pobyt w Polonii, a następnie powrót do Ruchu trudno uznać za chwalebne momenty w karierze Maćka. Poza tym po tej „kaszanie”, jaką odwalał na boisku w rundzie wiosennej, powinien na klęczkach dziękować Bogu, że na ten moment poza Wisłą jakiś inny klub widzi dla niego miejsce w swoim składzie.
http://www.wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic239871_1.gif
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
Odpowiedz cytując