Paweł napisał(a):

Nie chodzi o mnie, ja kartę mam 
Chodzi mi o coś zupełnie innego. Mianowicie czy podczas różnych eventów plenerowych, jak choćby prezentacja koszulek w Galerii Bronowice, czy inne akcje na Rynku nie można by zorganizować mobilnych punktów wyrabiania kart kibica? Przecież zabranie jakiegoś laptopa z kamerką i drukarki nie powinno przekraczać możliwości finansowych oraz organizacyjnych klubu.
To samo w przypadku rozgrywania sparingów w miejscowościach, gdzie ludzie kibicują Wiśle. Wisła jedzie na mecz do Myślenic/Kalwarii/gdziekolwiek, organizują jakiś pawilon, gdzie wyrabiają karty na miejscu. Ewentualnie można by pomyśleć nad wyjściem z inicjatywą na jakieś wiślackie osiedla.
Zdobywanie nowych kibiców jest ważne, ale priorytetem powinna być aktywizacji ludzi, którzy na mecze nie chodzą, a kibicują Wiśle.
|
Pomysł dobry tylko co z tego skoro nikt w zarządzie nie ruszy głową i nie wpadnie na to by zabrać laptopa i drukarkę ze sobą.