|
Np.
Pewien prezes do pewnego piłkarza. Jeśli rozwiążesz z Nimi kontrakt to dostaniesz od nas tyle do ręki ile musielibyśmy zapłacić klubowi.
Więc co zrobi hiena pazerna na kase? No co?
Chyba nikt nie sadził ze Sadlok tu dla Wisły sie da pokroić, bo on się nawet nie da w palec naciąć jak przy badaniu cukru. Przypomnę tylko ze z Polonii W-Wa też odszedł rozwiązując kontrakt (tyle ze za porozumieniem stron- mając juz zaklepny powrót do Ruchu)
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|