|
Hmm, jakoś w Trabzonie też często go rozkładało. Klucz nie w prowadzeniu, tylko w tym, że w Wiśle od pewnego okresu ustalono dla niego krótszy reżim treningowy o 1 dzień. Prowadzenie swoją drogą, ale myślę, że lżejsze obciążenia miały kluczowe znaczenie.
Tak czy siak, idiotyzmem jest twierdzić, że Arek dopiero zaczął grać na poziomie na stare lata u nas, podczas gdy był rewelacyjny w wieku lat 28 chociażby, a i wcześniej miewał bardzo dobre sezony.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.07.2015 o godz. 19:25.
|