|
Gdyby dało się 2-3 razy na rundę zmienić miejsce siedzenia na inny sektor (oczywiście z ew. dopłatą przy zmianie na droższy i bez oddawania kasy przy zmianie na tańszy) to karnet sezonowy byłby już mój. Czy klub nie mógłby o tym pomyśleć? Znam sporo osób z mojego środowiska, które mają ten sam problem - przyjeżdża rodzina czy znajomi z gatunku tych Januszowatych, więc na C z nimi nie pójdzie, a karnetu na E kupował nie będzie...
Powód: JżS
Ostatnio edytowane przez PiVoSH92 : 01.07.2015 o godz. 09:00.
|