Kontuzje mięśniowe były swego czasu zmorą Głowackiego, stracił przez nie mnóstwo czasu i kto wie, jakby potoczyła się jego kariera gdyby nie one (zainteresowanie ze strony Bordeaux

parę ładnych lat temu).
Co do jego pecha to wszyscy wiemy jak z tym było

a już na pewno Radek Majdan.