Matejas_ napisał(a):

|
Faktem jest, że w meczu rewanżowym objechał obrońców i strzelił bramkę podcinką, ale tyle sytuacji co spartolił w pierwszym meczu wołała o pomstę do nieba. Ale skoro na punkcie Zająca niektórzy mają pytostój... na to nic nie poradzę. Przy takiej obronie nawet Agnieszka Szott-Hejmej by coś strzeliła.
|
taaaaaaa
pozwolę sobie nie skomentować jakże merytorycznej uwagi kolegi