|
On nie miał problemów z za długim tylko za krótkim. Wisła chciała 1+3, potem 1+2 a on chciał MAX 1+1, .... wie dlaczego. Moim zdaniem menager odjebał mu we łbie i szukał wszędzie tylko prowizji dla siebie, której ja wiadomo u nas dostałby niewiele (o ile cokolwiek).
|