Właściwie możemy tylko zgadywać: czy będzie to Biliński, czy - zdaniem któregoś z forumowiczów - Goncerz, czy jeszcze ktoś inny. Wiadomo że skuteczny napastnik jest potrzebny, mając na uwadze że Brożkowi przybywa lat, a T.Zając - to na razie zagadka. Tylko czy wiślacki budżet wytrzyma jeszcze jeden kontrakt? A może p. Cupiał w przypływie szampańskiego humoru dorzuci dzisiaj parę groszy od siebie
