|
Wczoraj rozmawiając w pracy ze znajomym, który dojeżdza do pracy do Krakowa z Limanowej , stwierdził, że Wisła by więcej zyskała gdyby zrobiła akcję przy okazji sprzedaży karnetów , czyli zapakowali by sobie 1-2 kompy do auta , pojechać do małych miejscowości typu Limanowa, Gdów, Słomniki, Andrychów Wadowice itd i na miejscu gdzieś np. w szkołach, w jakiś klubach sportowych zrobić mobilne stanowisko do wyrabiania karty kibica i odrazu możliwości kupienia karnetu/biletu przez daną osobę. Myślę , że koszt byłby znikomy ( w sumie tylko paliwo , bo auto to Wisła chyba ma te Volva) , a korzyści o wiele większe. Byłoby to niejako wyjscie do ludzi, jeśli poprostu uwazają ze nie da się wyrabiać karty kibica przez internet.
|