W zasadzie poza koloryzowaniem z Urygą jako świetnie zapowiadającym się zawodnikiem, to na razie Gaszyński wydaje się podejmować rozsądne ruchy w tym okienku. Popovicia podobno wykupiono za... 5 tyś euro. Na papierze, jeśli znajdziemy dobrego napastnika (na razie owianego tajemnicą, ale to dobrze!) to Wisła na jesień 2015, wcale nie musi być słabsza, niż ta wiosną 2015. A przypomnę, że z całkiem niezłą kadrą zanotowaliśmy fatalne wyniki. 14 miejsce (!) rozpatrując tylko 2015 rok. Do jesieni 2014 podchodziliśmy w podobnej sytuacji jak teraz i... wyniki były o niebo lepsze.
Nie ma co, powiało optymizmem z Reymonta
