Wyświetl pojedynczy post
Quaresma
Junior Member
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70850
Stary 24.06.2015, 12:53
Ja chciałbym trochę uspokoić nastroje walki o utrzymanie. Patrze sobie tak z boku na tą sytuacje i jak co roku jest płacz, dramat, grobowy nastrój. No cóż kolorowo nie jest, ukryć się nie da, że o mistrzostwo nie powalczymy. Ale:

Odeszli od nas: Bieszczad, Dudka, Stjepanović, Garguła, Stępiński i Stilić
wykreślamy Bieszczada i Stjepe bo i tak nie grali, więc dało się przetrwać bez nich.

Zostaje Dudka, od którego gry oczy bolą, Garguła i Stępiński grający lipe no i Stilić. Brak tego ostatniego zaboli nas najbardziej, nie ukrywam. To najlepszy pomocnik ligi. Ale czy warty aż tyle, że żeby z walki o puchary(i gdyby nie durnowate straty punków w końcówkach to puchary by były, a może nawet coś więcej kto wie...) bić się o utrzymanie?

Przyjdzie do nas Cywka. Według trenera zagra jako defensywny pomocnik, zastąpi więc Dudke. No gorzej chyba nie zagra? Osobiście wiąże z nim nadzieje.
Oprócz Cywki testy podobno przeszedł Popović. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony z tego grajka. Normalna sprawa, że koleś za dobry na pierwszą ligę przechodzi wyżej. Taki jest odwieczny stan rzeczy, że ktoś dobry awansuje. Nie rozumiem więc głosów "że z pierwszej ligi to walczymy o utrzymanie". Oczywiście zaznaczam, że nie ma pewności iż wypali (przykład Zjawińskiego), po prostu są na to spore szanse bo gość ma potencjał. Sepińskiego i tak marnego, z przebłyskami zastąpi Zając. Trudno cokolwiek o nim powiedzieć, zobaczymy czy i jak będzie grał. Ma przyjść podobno jeszcze jeden zawodnik (Civellaro?). No cóż przyda się. Uznajmy że w zastępstwie za Gargułe.
Mam nadzieję, że nie odejdzie Barrientos. Jeżeli tak się stanie, to przyszłość wcale nie musi rysować się w takich czarnych kolorach. Trzeba zrobić wszystko aby przyciągnąć jak najwięcej ludzi na stadion.

Rekapitulując, myślę, że przy dawce szczęścia której nam w tym sezonie zdecydowanie zabrakło możemy powalczyć o lokatę zbliżoną do 5 miejsca. Myślę, że powinniśmy osiągnąć grupę mistrzowską. Jeżeli nie, to śmiem przewidywać, że zajmiemy czołowe miejsca w grupie spadkowej ale jako, że jestem urodzonym optymistą bliżej mi do tego pierwszego scenariusza.
Odpowiedz cytując