filemon napisał(a):

|
Moglaby, ale nie ma na to pieniedzy. Gdyby miala, sadze ze nie poskapilaby na Zajaca tych paru tysiecy. Mozna to nazywac jak sie chce, ale Chrobry zaoferowal wiecej.
|
No tak, faktycznie.
Wisła taka biedna, że nie stać ją żeby wyłożyć miesięcznie więcej o 3 czy 5 tyś. zł.
Takich bredni to ja tu nie czytałem od bardzo dawna, a różne kwiatki widywałem ostatnimi czasy.
Tu nie chodzi o to, że Wiśle brakuje paru tyś. zł. Po prostu Wisła zaoferowała taki kontrakt jaki uważa za stosowny dla gracza tego formatu co Zając. Można się z tym nie zgodzić, można uważać, że wypuszczanie Zająca z rąk z powodu tak śmiesznie niskiej sumy jest błędem. Ja osobiście wiązałem z nim duże nadzieje, ale nie będę zgrywał omnibusa, bo ja gościa na treningu nigdy nie widziałem.
Tylko czas pokaże jaka jest prawda. Możliwe, że Wisła trafnie ocenia jego potencjał. Możliwe, że się myli. Jednakże twierdzenie, że Wiśle bardzo zależy na Zającu tylko po prostu jej nie stać jest kretynizmem pierwszej wody. Jakby zarząd uważał Zająca za wyśmienitego grajka to nadal mógłby przebić ofertę Chrobrego conajmniej pięciokroć.