|
Młody piłkarz to inwestycja więc pisanie że nie zasługuje na jakieś pieniądze jest śmieszne. Jeśli klub widzi w nim potencjał i potem możliwość sporego zarobku - to podpisuje z nim dłuższy kontrakt i daje wyższą pensję - nawet jeśli w tym momencie piłkarz na takie pieniądze nie zasługuje. To jest inwestycja dla klubu! W dodatku kilku letnia.
Wisła zaproponowała Zającowi 1+3 oraz kasę niższą niż Chrobry. Wniosek jest prosty - ktoś po analizie doszedł do wniosku że Zając nie jest żadną inwestycją tylko piłkarzem na "już do grania" i to nie specjalnym - bo kasę dostał słabszą niż w Głogowie.
Nie mówię że decydenci nie mają racji, ja sam pisałem że Zając z takimi warunkami fizycznymi może kariery nie zrobić.
BTW
Propozycję kontraktu 1+3 to mogą takie Barrientosy albo Stjepanovice dostawać - kiedy nie ma pewności czy sobie poradzą - a pensję mają konkretną. W dodatku szansa zarobku na takich piłkarzach jest równa "0". Wg. mnie młodzi piłkarze powinni dostawać od razu dłuższe kontrakty i jak są jeszcze za słabi na ekstraklasę, powinni zostać wypożyczeni. W końcu to inwestycja dla klubu. (A nuż właśnie na nim zarobimy?). To nie jakiś obieżyświat jak Barrientos - co już swoje lata ma i zarobić na nim już jest właściwie nie możliwe.
(Oczywiście Barrientos przyszedł do Wisły żeby grać a nie żeby na nim zarabiać- to inna kwestia).
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|