Ogryzek napisał(a):

|
Mógłbyś oprzeć na faktach to rzekome "eldorado" dla młodych w Wiśle? Za Smudy młodzi w Wiśle nie grali i za Moskala również. A to że mamy braki kadrowe? Znajdziemy bezrobotnego studenta w Rumunii albo Portugalii i już po kłopocie. Po co nam jakieś Zające czy inni. My wiemy swoje. Niech lansują młodych w Lechu czy Legii i zarabiają kasę. My się nie zniżamy do takich rozwiązań... lepiej żeby Zdzisek do Portugalii pojechał i się opalił. Po co zwiedzać niższe ligi w Polsce.
|
Dlatego Moskal jest taki ważny, to on może zadecydować, że chce naszych z niższych lig zamiast kotów w worku z zagranicy. Ale ważniejsze jest to, że moim zdaniem potrafi takiego z niższej ligi szybko nauczyć grać. Jeżeli młody będzie ambitny i będzie chciał się uczyć. Poziom naszej ligi jest tak słaby, że wystarczy mieć siłę biegać żeby nie odstawać. Dlatego Zając strzela sobie w kolano bo on wracając do Wisły mógłby w krótkim czasie zadomowić się w składzie i mieć szansę ugrać coś ponad stan, a tylko wtedy wartość zawodników wzrasta.