Wyświetl pojedynczy post
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9712
Stary 19.06.2015, 21:40
element napisał(a):Wyświetl post
Nie są, dlatego tu prawdopodobnie nie chodzi o finanse. Jakie Krakbet ma problemy w ostatnim czasie?
Wesoły już w ostatnich wywiadach powtarzał czy to ma sens dalej... brak zainteresowania kibiców.
On wyłoży kasę, wpuści kibiców za darmo na halę, on nie chce na tym zarabiać ale musi to dla kogoś robić. Dla kogo te puchary, widowiskowa gra, wyniki - pytał?
Robić to dalej dla 10 osób na hali?
Wesoły w kółko mówił o tym samym = brak kibiców, brak kibiców, brak kibiców.. futsal to widowiskowa gra, dynamiczna, techniczna, emocjonalna, dużo się dzieje.
Widocznie nie dorośliśmy jeszcze do niego. Na tle innych drużyn wyglądaliśmy dość blado jeżeli chodzi o frekwencję, a mieliśmy jak na Polskie warunki zespół z innej galaktyki.
Na dodatek na mecze kilku innych drużyn wstęp był płatny, a mimo to nie mieli problemów z kibicami.

Futsal chyba nie był uzależniony od TS Wisła, wszystkim zajmował się Wesoły i jego firma.


@ Żeby nie było dezinformacji to jest to moje prywatne zdanie, i wyłącznie ;-)
Właśnie...to jest problem podstawowy szeroko pojmowanej Wisły, Wisły na jakiej się wychowaliśmy. Celowo piszę Wisły aby nie rozciągać dyskusji na sprawy społeczne. Wesoły nie jest panem Piotrem Wawro, który znudził się promowaniem siebie, firmy, znaku towarowego poprzez sport. Nie jest biznesmenem, który znalazł sobie niszową dyscyplinę sportu albo wspomaga klub z sympatii. To nie jest ani sympatyk Wisły ani jej kibic. To jest Wesoły. Nie jest jedną z wielu postaci w ruchu kibicowskim był jednym z ważniejszych postaci na trybunach i jest jedną z ważniejszych postaci w ruchu kibicowskim. Krakbet wiążąc się z Wisła miał być filantropem. Jeśli akurat Wesoły ma problem z brakiem zainteresowania innych kibiców to sprawa nie jest tak jednoznaczna. Cała Wisła zawsze razem jest mitem. Wojny SKWK kontra reszta doprowadziły do sytuacji, że ruch kibicowski na Reymonta ma się chyba najgorzej w historii. Tarcia o pływy w Towarzystwie powodują, że sytuacja klubu również jest bardzo kiepska. Jeżeli dotąd L M-M był gwarantem dla Can Packu to wyobraźmy sobie sytuację, ze w przyszłym sezonie i koszykarki tracą sponsora. To już będzie wizerunkowa katastrofa, Klub nie będzie mieć ani jednej sekcji na wysokim poziomie a tylko takie są w stanie przyciągać ludzi. Powoli będziemy ogniskiem sportowym dla dzieciaków i zapaleńców bo kto chce oglądać regionalne rozgrywki siatkarek czy koszykarzy. Sukces nakręca zainteresowanie. W tak specyficznym mieście nawet on nie gwarantuje powodzenia. Świat się zmienia. Są inne rozrywki więc coraz mniej jest chętnych na kibicowanie i poświęcanie się klubowi. Jeśli SKWK wymaga poświęceń, jeśli kibice wymagają olbrzymich nakładów od Cupiała mamy sygnał od jednego z najważniejszych kibiców...obrażam się...nie płacę...już mi się nie chce bo moje ambicje nie zostały spełnione...moje interesy jakie wiązałem z działalnością na R22 nie zostały zrealizowane.
Fajne było kilka lat sukcesów ale wolałbym aby sponsor zachował się jak kibic i powiedział wszystkim jakie intencje nim kierowały wchodząc do klubu i jakie nim kierują z niego rezygnując.
To też jest tylko mój apel..kogoś kto stał na X w przedostatnim rzędzie...
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując