|
Tym, którzy uważają że nasz klub jest na dnie i to koniec, gasimy światło, polecam sprawdzić obecną sytuację Widzewa.
Pod względem statusu (kiedyś) to tak wiele nas aż nie różni, a moim zdaniem w dupie są przeogromniejszej.
Wierzę, że ktoś nad tym wszystkim panuje, mimo wszystko ściągnięcie Cywki podnieciłoby pół klubów tej ligi, a ponoć to nie koniec, więc od upadku jeszcze nas trochę dzieli.
Ja wolę, żeby Wisła się zaczęła bilansować, niż znów kupować na kredyt i płacić komuś z pustej kabzy.
Tym bardziej szkoda wychowanków, ale wierzę, że i tutaj działamy zasadą cena/jakość.
No bo trzeba wierzyć, ślepo.
Pewnie życie mnie znów chlaśnie w ryło.
Ostatnio edytowane przez gdsmk : 19.06.2015 o godz. 13:22.
|