|
Nie wiem o co ci chodzi kolego.
Okienko otwarte, klub wywalił gro piłkarzy nierokujących, nienadających się do gry w Wiśle. Zwyczajnie za słabych.
Pozbył się również paru starych piłkarzy nierokujących na przyszłość (Guła, Ostoja).
Stracił jednego bardzo dobrego piłkarza na którego nie było go stać (Stilić) oraz jednego piłkarza o uznanej marce ale który często w Wiśle zaczynał na ławce (Dudka), gdy wszyscy byli zdrowi.
Obecnie podpisał tylko jednego piłkarza, o dużym doświadczeniu, ale też niezłym piłkarsko wieku (26 lat). Szuka kolejnych wzmocnień. Trzeba czekać do końca okienka.
Tak naprawdę jedynym liczącym się osłabieniem było odejście Semira Stilicia. Cała reszta jest do zastąpienia i nasze ruchy kadrowe są jak narazie dość racjonalne. Okienko się ledwie zaczęło a ty płaczesz, że wywalają gości powyżej 20 roku życia, którzy swoją grą w żadnym stopnie nikogo nie przekonują. Może nawet dobiją za 5-6 lat do poziomu ekstraklasy, ale co z tego? Bardzo dobrym piłkarzem jest np. Karol Linetty (20 rok życia, pierwsze skrzypce w Lechu już teraz). W Wiśle najbliżej było Zającowi ale go zahamowała kontuzja. Mam nadzieję, że jednak chłopaka podpiszą. Za resztą nie ma co płakać.
Ja osobiście dobrze ci radzę: zaufaj naszemu scoutingowi. Ostatnio do Wisły Kraków za psie pieniądze sprowadzano naprawdę niezłych grajków, którzy przy odrobinie więcej szczęścia i odrobinie mniejszym szkodzeniu nam przez czarnych mogli się do ostatniej kolejki bić o najwyższe cele w lidze. Wyluzuj, zjedz Snickersa.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 17.06.2015 o godz. 21:19.
|