hubert.fan napisał(a):

|
Dlaczego nierozważne ? Parę lat temu kupowało się bilet podając numer PESEL i dane i nie było problemu ? Każdy stał z karteczką z danymi kolegów i kupował, teraz tylko inwigilacja ...
|
Dlatego proponuję aby oddzielić kupno biletu/karnetu od wymogu okazania karty kibica. Kupić moim zdaniem powinien móc każdy, atomiast wejśc na stadion tylko osoba na której PESEL kupiono bilet. I tu nie widzę różnicy czy tozsamość zweryfikuje się przez KK czy też dowodem osobistym lub paszportem.
Natomiast użyłem słowa 'nierozważne' ponieważ nie chciałbym abyśmy wylali dziecko z kąpielą. Generalnie jestem przeciwnikiem rewolucji, zwłaszcza
mając w pamięci jak wyglądała zmiana systemu za Bednarza. Jeśli coś działa nie ma sensu tego na siłę zamykać - wystarczy że umże śmiercią naturalną. Choćby z tego powodu aby Ci którzy karty mają mogli nadal z nich korzystać.
Ergo:
znieść wymóg posiadania ale kart nie znosić.
Edit:
wolfy napisał(a):

Ponieważ zmianę prawdopodobnie dokonają ci sami 'specjaliści' którzy nam robili system za Bednarza.
Ile trwało, jak wyszło wiesz dobrze. Więc trzeba im dać takie zmiany z którymi poradza sobie przed rundą jesienną i na jakie nas stać.
wolfy napisał(a):

|
Zamiast KK wystarczyłoby okazanie dowodu/legitymacji szkolnej etc. Ale znieść w ....u obowiązek.
|
Czyli mamy zgodność.