Cytat:
Ostatnio się zastanawiałem czy jest możliwe, że Stonoga ma dobrego informatora np z resortu sprawiedliwości a służby wymyśliły, że najłatwiej będzie się z nim uporać... nie robiąc mu nic i sprawiając, że wszyscy w ten sposób uwierzą, że skoro jest "nietykalny" to jest ze służb i przestaną mu ufać.
Możliwe?
|
Wszystko jest możliwe. Przecież my w tej grze jesteśmy pionkami a to oni rozdają karty, mają media, kasę, władze, prawo po swojej stronie. Mogą mieszać w tej grze do woli.
Ja tam jednak myślę, że skoro przy Stonodze kręci się Tymochowicz to normalne to nie jest. Poza tym przeszłość Stonogi, kontakty z SLD, Kwachem. oraz jego obecna twórczość raz lubi raz nie lubi Tymochowicza, raz go wyzywa, że jest ze służb a raz w studio ironizuje, że on i Tymochowicz to na pewno musza być agentami, jednego dnia daje Kukizom 4 mln a drugiego wykasowuje jego numer, zakłada swoja partię.
Pojebany człowiek. Kto tak się zachowuje? Albo 5-cio letnie dziecko albo chłop, którym ktoś steruje i który ma za zadanie mieszać i pajacować. Przecież normalny człowiek by się tak nie zachowywał bo od razu byłby skreślony, a tutaj mamy kreację na tego, który pociągnie za sobą elektorat zbuntowany, młodzież (stąd ten ostry język), który podzieli prawicę między sobą (stąd raz udaje patriotę i kolegę RNowców, Korwinowców, Kukizowców a raz się obraża i na nich nadaje i... koleguje się z Tymochowiczem od Palikota i SLD). Paranoja.