|
Zróżnicowanie cen biletów według daty zakupu. Kupujesz wcześniej-zyskujesz. Kilka pul biletów z określonymi cenami na różne sektory.
Efekty dwa.
1) Więcej sprzedajesz w początkowej fazie, wiążesz daną część kibiców którzy to już na pewno przyjdą i mają zaplanowane spotkanie na dwa tygodnie wcześniej więc zwiększa się szansa że przekonają znajomego żeby też poszedł. Efekt śnieżnej kuli, ważne żeby zaczęła toczyć się jak najwcześniej.
2) Rozładowujesz kolejki dnia meczowego bo tak jak mi się przydarzyło ostatnio, nie było aspektu który by mnie do zakupu skłonił wcześniej, apka nie miała powodu aby napisać "Pierwsza pula biletów się kończy! A czy ty masz już swój bilet?" I tak czekałem, później zapomniałem i stałem w kolejce...
Pomysł nr 2 Karnet kwotowy.
W pewnym przedziale czasu zawsze wydaję kwotę X na bilety. Gdyby Wisła Kraków chciała dostać całą tą kwotę w jednej transzy chciałbym móc wymienić np 200 zł na np 250 Białych Gwiazdek za które mógłbym kupić sobie bilet na dowolne mecze na dowolne trybuny.
Efekty:
Klub ma szybciej więcej żywej gotówki której ostatnio potrzebuję jak ryba wody.
Ja już 200 zł nie mam więc podświadomie jestem bardziej skłonny do wydania moich Białych Gwiazdek na mecz o którym chwilę wcześniej myślałem czy chce mi się oglądać kaleczenie piłki w wykonaniu Bogusia. Może wezmę bilet w pierwszej puli tańszych wejściówek i będę "ambasadorem" pójścia na mecz dla swoich znajomych, a może kupię bilet na droższą trybunę?
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|