|
I tak dalej nie widzę związku.
Przy zakupie firmy, przejmuje się ją wraz z jej należnościami i zobowiązaniami. W przypadku samochodu płaci się tylko i wyłącznie za stan faktyczny.
Samochód z wiekiem traci na wartośći, firma zyskuje markę jeśli jest na rynku dostatecznie długo.
Co to samego gdybania n/t banków to jest to temat bardziej skomplikowany niż się komukolwiek wydaje. Fakty są takie, że ten mityczny dług może być nie tylko efektem wykładania przez Cupiała dużych pieniędzy na Wisłę, ale również po części kreatywnej księgowości, gdyż wszelkie zobowiązania Wisły wobec spółki matki, TF księguje po stronie aktywów, co poprawia wskaźniki. A dobre wskaźniki są potrzebne w przypadku odnawiania kredytu (sam to wiem, na własnej skórze to przechodziłem wiele razy).
Generalnie, to tylko takie gdybanie. Tak naprawdę o finansach TF nie wiemy nic. Nie mamy pojęcia czy Cupiał po prostu nie chce moczyć więcej kasy w Wiśle, czy może jednak sytuacja Tele-Foniki jest na tyle zła, że nie ma z czego. Chyba każdy z nas chciałby wiedzieć jak jest naprawdę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.06.2015 o godz. 00:42.
|