Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32216
Stary 13.06.2015, 17:23
I napiszę jeszcze to co kiedyś pisałem. Gdzie były te Stonogi, Kukizy, Petru i inni x lat temu, gdzie byli 10 lat temu, skąd teraz to przebudzenie? Gdzie byli 4 lata temu jak już było wiadomo, że PO to ....y? Gdzie byli 2 lata temu ze swoim zakładaniem partii?
To jest plucie ludziom w twarz, że nagle jak się wszystko sypie to jest zakladanie partii na 4 miesiące przed wyborami. Takie cos w ogóle się nie sprawdzi w życiu społecznym/politycznym a już chce do rządu wejść? Przecież to jest nic innego jak pajacowanie i zerowe ryzyko - bo później zawsze można powiedzieć "chciałem dobrze ale mi się ludzie zbuntowali i powariowali, partia się rozpadła" no jasne, że powariowali bo jak kierwa się zbiera ludzi na łapanego to jest to prosta droga do tego aby wszystko przy pierwszej próbie szlag trafił.

Mamy cały czas takie robienie z Polaków frajerów. Jak nie jakieś Gowiny, Ziobry z Kurskimi, Palikoty, UPRy, KNP to inne Jurki wyskakują jak filipy z konopii i tuż tuż przed wyborami tworzą swoje wielce ideowe partie. Później się okazuje, że poparcia nie ma, że hajs się nie zgadza to zwijają żagle i dolączają do innych.
Gdzie tu jest idea, gdzie tu jest troska o Polskę? Zwykła banda frajerów, która chce się dorwać do koryta i robić hajs i interesy na Polsce, banda ćwoków, która po prostu ma zawód polityk bo ma dwie lewe ręce i musi się trzymać politykowania żeby mieć co do gara włożyć.
Na takich ludziach się nie da budować Polski a własnie zawsze jakoś to tak jest, że te partyjki to się tworzą przed wyborami i zaraz jak coś idzie nie tak to się rozwiązują, wchodzą pod inne szyldy.
Dlatego szacunek dla RN czy Korwinowców za to, że w tej polityce trwają bez kasy, bez układów i choćby mieli też nie zawsze czyste intencje to chociaż jakiś czas przechodzą tę fazę działania bezinteresownie a nie jak rasowi politykierzy, którzy nie chca dawać tylko chcą brać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.