Co do kart kibica to moim zdaniem brak konieczności jej posiadania by kupić bilet może bardzo ułatwić ściągnięcie znajomych na mecz. Studiuję we Wrocławiu i tutaj z biletem jest tak: można kupić go bez KK, ale wtedy traci się WSZYSTKIE zniżki. Bo standardowo np. kobiety, studenci mają zniżkę ale tylko z kartą kibica. Zabrałem w ten sposób kilku znajomych na mecz z Wisłą i im się tak spodobało, że nie mogli się doczekać następnego meczu, no i zechcieli wyrobić KK. To powinno zadziałać i w Krakowie. Wprowadzenie takiego modelu może poprawić frekwencję.
Nie mówię, że jest to konieczność, ale po prostu przydatna opcja. Wiem też, jak było z zabraniem na Wisłę rodziny. Konieczność wyrobienia KK na jeden, jedyny (jak to z góry zakładają) mecz się nie opłaca i ciężej jest namówić. Ale jak już ktoś pójdzie, to się spodoba
