Wyświetl pojedynczy post
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54
Stary 13.06.2015, 08:05
Wszystkie powyższe pomysły uważam za bardzo godne uwagi. Chciałoby się, żeby osoby odpowiedzialne za klubowy marketing znalazły w powyższych pomysłach choć jedną rzecz, którą będą chcieli zrealizować. Pora na moje pomysły:

1. Kiss Cam. Coś na wzór amerykańskich meczów baseball'a, NBA czy NFL. Skoro mamy duże telebimy, może warto zacząć korzystać z nich w pełni? Atrakcja, której koszt byłby zerowy, w końcu telebimy są włączone przez cały mecz. Trochę śmiechu by było, bo wiadomo, że nie każdy chciałby się całować na wizji, a jeśli ma poczucie humoru, wyszłoby coś fantastycznego. A w gruncie rzeczy o to chodzi, żeby w przerwie kibic się nie nudził i tylko stał w kolejce po kiełbasę (nota bene zimną

2. Wycofanie promocji 5 zł za pierwszy mecz Spotkałem się z mnóstwem ludzi, którzy poszli na mecz (oczywiście jeden z TOP) tylko dlatego, że mieli bilet za 5 zł, po czym nie przychodzili na kolejne. O ile promocja jako taka znakomita, o tyle nietrafiona. Mecze Wisły, szczególnie z Cracovią, Legią czy Lechem przyciągają kilkadziesiąt tysięcy ludzi, bez względu na cenę. Istnieje bardzo dużo kibiców, którzy wybierają te trzy mecze w roku i tylko i wyłącznie na nie chodzą, stąd wielka frekwencja na meczach z tymi klubami. Specyfika stosunków z nimi jest jaka jest i każdy przychodzący na te mecze liczy nie tylko na znakomity futbol, ale i świetną atmosferę na trybunach. Gdyby nie było tej promocji, dochód z dnia meczowego byłby o wiele większy, gdyż ludzie, którzy z niej skorzystali byliby skłonni zapłacić cenę normalną.

3. Oficjalna strona Wisły po ANGIELSKU To jest kpina, żeby strona Wisły Kraków, klubu aspirującego zawsze o najwyższe cele, również w europejskich pucharach (sytuacja finansowa trochę umiarkowała cele, ale jak każdy liczę, że jest to okres przejściowy), najlepszy klub w Krakowie i jego wizytówka nie ma przetłumaczonej strony internetowej. Nie dość, że cierpi na tym wizerunek klubu, to jeszcze potencjalni nabywcy biletów oraz osoby z zagranicy, chcący dowiedzieć się czegoś o naszym klubie muszą umieć język polski. To jest rzecz do zrobienia na teraz, jeszcze przed nowym sezonem.

4. Obniżka cen biletów Nie ma co ukrywać, podwyżka cen biletów jest jedną z przyczyn słabej frekwencji na meczach. Znam wielu ludzi, którzy chodzili bardzo często na mecze na sektor E, którzy po podwyżce cen przestali. Wielu z was pisze, że przecież ceny nie są wysokie, kto nie uzbiera 35 zł w dwa tygodnie. Otóż nie wszyscy chodzą na sektor C i narożniki. Są kibice, którzy chcą sobie obejrzeć mecz z dobrej perspektywy, inaczej wolą zostać w domu w wygodnej kanapie przed telewizorem. A ceny, biorąc również pod uwagę obecną dyspozycję naszych piłkarzy, straszą. Kibic z sektora E to wymagający kibic. Przyzwyczajony poprzednimi cenami dostaje jak obuchem w głowę nakaz płacenia o 10 zł więcej (przy meczach TOP o 20). Wbrew poprzednim wpisom, na sektor E nie chodzą sami "bogacze". Myślę, że powrót do cen sprzed bojkotu byłby dobrym rozwiązaniem, które zreperowałoby frekwencję.

5. Akcje marketingowe na krakowskich uczelniach Tutaj jest główny rynek zbytu. Studenci z reguły są oszczędni. Jeśli nie dostaną dobrego produktu, nie kupią go. Produkt jaki jest, wszyscy widzimy. Dlatego trzeba wystartować z agresywną kampanią marketingową. Ktoś wcześniej napisał o hostessach na uczelniach. Świetny pomysł. Jednak nie jestem pewny, czy nie trzeba by było tego uzgodnić z rektorem danej uczelni. Jak to w Polsce bywa, nie wszyscy byliby przychylni. Mimo wszystko pomysł jest do zrealizowania. Fajnie by było, gdyby przed meczem, powiedzmy tydzień, na uczelni pojawiło się dwóch piłkarzy promujących następny mecz. Co kolejkę(czy mecz na R22) piłkarze pojawialiby się na innej uczelni rozdając dla pierwszych 10 osób(do ustalenia), które podeszłyby do nich, darmowe vouchery. Później na zdjęciach mogliby podpisywać autografy. Cała akcja trwałaby może 30 minut. Można by skorzystać z pomocy kontuzjowanych zawodników. Taka akcja jest niemalże darmowa, w końcu klub tak czy inaczej płaci tym piłkarzom. Byłaby ona również doskonała pod względem zbliżania klubu do kibiców.

Te i wiele innych pomysłów warto zrealizować. Oby tylko dział marketingu zainteresował się tematem. A dla użytkownika As karnet na sezon za darmo za pomysł!!! As, jesteś gość!

Chciałbym jeszcze dodać, że tematy takie jak te łączą kibiców. Wiemy jak wyglądają stosunki między kibicami Wisły. Coraz częściej się kłócimy, obrażamy, dzielimy. Dzięki takim tematom ponownie łączymy się w jedną Wiślacką rodzinę. Życzę sobie i wam, żeby nie okazało się to tylko pojedynczym zrywem. Cała Wisła zawsze razem!

Z Wiślackimi pozdrowieniami
Ostatnio edytowane przez siemstein : 13.06.2015 o godz. 08:08.
Odpowiedz cytując