rav napisał(a):

OK.
Gaszyński twierdził kilka m-cy temu, powołując się na klubowych prawników, że według aktualnych regulacji niezbędne jest posiadanie wizerunku kupującego. Rozwiązanie Legii zdaje się potwierdzać tę wersję.
Więc (nie wykluczam żadnej z opcji) a) Gaszyński nie ma racji, b) Śląsk robi jakiś wałek, za który w końcu beknie c) może jednak KK Wisły ma znaczenie..?
|
Ale jak twój wizerunek jest w systemie raz, to nie musi być "odświeżany" co dwa lata nowym plastikiem, tylko sobie być a bilety winne być kupowane na pesel.
Można firmy zakładać przez internet, Pity składać, cuda wianki to zdjęcia wysłać do KK się już nie da? Rozwiązań jest 100 tys. nawet na kartę tramwajową można by bilety nabijać jakby się dogadać z miastem... co za problem?