|
O właśnie, bo już myślałem, że mi się coś obzdurało. Wpis typa jakiegoś z fb: "Panie Zbyszku...jak jakiś czas temu na profilu pytano Pana o kontakty z Tymochowiczem...to zażekał Się Pan że to już przeszłość (chyba nawet padło słowo "frajer")...pisał Pan o tym że był Panu winny pieniądze...że jakieś zdjęcie sobie robił przy Pana helikopterze(opublikował je Pan w tym samym poście)...i w ogóle generalnie rzecz biorąc nie ma Pan z nim nic wspólnego.."
A ja mam pytanie do osób, które tutaj zaciekle bronią Stonogi. Dlaczego na takie krzywe akcje nie zwracacie uwagi? Nie widzicie, że to wszystko to jest grubymi nićmi szyte? To, że gościu teoretycznie robi coś dobrego (bo z tym ujawnianiem akt to wcale nie jest taka super sprawa, teraz się każdy pięć razy zastanowi co mówi w prokuraturze żeby przypadkiem akta z jego zeznań, dane osobowe itd nie wyciekły do opinii publicznej) to nie znosi tego, że odwala takie akcje jak ta Stonoga-Tymochowicz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|