Cytat:
- SKLEP Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA - i tu użyje capsa. Kurewa mać no ile można sprzedawać pamiątki klubowe w jakimś zapyziałym kontenerze jak nie ujmując nikomu Granat Skarżysko Kamienna. Lwią częścią przychodu każdego klubu zachodniego i nawet nie tylko - Amica, Legia, Lechia - JEST SPRZEDAŻ PAMIĄTEK. Nie da się tego robić w kontenerze z budowy. Wisła potrzebuje nowego sklepiku jak kania dżdżu. Nie wiem gdzie - niekoniecznie musi być to w sąsiedztwie czy też na stadionie (choć stadion wydaje się być najbardziej naturalnym miejscem - jest tam chyba mnóstwo niezagospodarowenej powierzchni użytkowej, myślę że Miasto nie robiłoby problemów z wynajmem) - ale sklep MUSI powstać. Ludzie z chęcią by kupili różne gadżety jak by im się to ładnie podało, a nie w formie budki na hot-dogi. Mamy piękne koszulki meczowe (i te i na przyszły sezon), przy odpowiedniej promocji kupiłoby dużo więcej ludzi niż dotychczas.
- Koszulki z nazwiskiem zawodnika w sklepie - dużo kibiców-konsumentów ma swojego ulubionego piłkarza. Myślę, że repliki sprzedawałby się lepiej z nazwiskami piłkarzy na plecach. "Ja kupię Brożka, ja mam Głowę, Zdzisek DG77" i tak to się kręci. Koszt żaden.
|
Sklep klubowy z pamiątkami to podstawa, wizytówka i autopromocja, Legia Lech już dawno mają takie sklepy i sprzedają meczówki z nazwiskami poszczególnych piłkarzy. Ok powiecie lech legia mają kilkadziesiąt mln więcej niż my, podam inny przykład Arka Gdynia-jakiś mało znaczący klubik ma bardziej profesjonalny sklep niż my, smutne ale prawdziwe... ale warto naciskać na klub, pokazywać na co jest
zapotrzebowanie bo może to przyspieszyć pewne działania.
Miasto właśnie ponoć robi problem, Gaszyński chciał stworzyć tzw. Wisła tour-czyli wycieczki po stadionie które kończyłyby się możliwością zrobienia zdjęć przy pucharach i sklepem z pamiątkami ale miasto zażyczyło dodatkowej kasy i rozmowy się zakończyły (info nie jest pewne ale takie chodzą słuchy)