Don Donson napisał(a):

Żołd, który starcza na kilka paczek papierosów, brak sprzętu, sprzeczne decyzje rządu centralnego, to wszystko powoduje, że morale są cholernie niskie. Kto może ucieka przed wojskiem. Jeszcze wcześniej, gdy Rosjanie zajmowali Krym około 30% Ukraińców z tamtego rejonu chciało przejść na stronę rosyjską.
Ten kraj jest rozdarty. Ludzie mają problemy ze zdefiniowaniem swojej tożsamości. W Polsce czy mieszkasz w Małopolsce, na Mazurach czy Podlasiu, to czujesz się jednoznacznie Polakiem. Na Ukrainie jest inaczej. Większość uważa się za Ukraińców. Jednak kilkanaście procent twierdzi, że jest Rosjanami. Dodatkowo starsze pokolenie na Ukrainie nadal pamięta czasy ZSRR, gdzie tak naprawdę nie wiadomo z jaką narodowością się identyfikowali.