raindog napisał(a):

Gaszyński podpadł komuś z RN i teraz ta zdradziecka menda wynosi takie rzeczy do mediów. Jak można mu stawiać zarzut, że nie podpisał Stilica? Nie mamy na wynagrodzenia, a będziemy płacić komuś 300tys. Euro rocznie, choć ostatnio 3 razy nie trafił do pustej bramki.
Nie ma sensu pieprzyć, czy idzie na urlop czy nie. Dotąd złożył 3 deklaracje (jednej nie udało mu się spełnić). Ostatnia jest ta, że kadra przed obozem będzie gotowa. Jak będzie gotowa - ok. Jak nie, to można zacząć wylewać żale. Na niespełnienie jednej z deklaracji mogę trochę przymknąć oko, bo puchary przegraliśmy pechowo. Jak nie będzie sponsora do końca roku, będzie to oznaczało dużą porażkę jego prezesury.
Nasz problem raczej nie polega na obecnych złym bilansie finansowym. Problematyczne jest to, że musimy spłacać długi sprzed kilku lat - Genkovy itp.
PS - czyli trafnie wnioskowałem:
https://twitter.com/KrystianKRK/stat...63251866152960
Czyli ogólna nagonka na Wisłę raczej nie jest przypadkowa. Ktoś nie może się przy Gaszyńskim nachapać.
i kolejne... https://twitter.com/KrystianKRK/stat...96138594287616
Może choć raz zamiast zwalniać trenera i prezesa, zwolnimy RN? (wiem, wiem...)
|
Gaszyński w tym momencie realizuje strategię restrukturyzacji spółki, dlatego tną koszty w wynagrodzeniach i nie przedłużyli Stilica. Nie emocjonował bym się jego zapowiedziami i obietnicami, bo sami wiecie, że z pustego Gaszyński nie naleje. Ja jako kibic myślący na koniec roku rozliczyłbym go z:
1) sytuacji finansowej - głównie o bilansowanie się budżetu + terminowość wypłat + realizacja ugód i wierzytelności
2) sytuacji sportowej - czyli pierwsza 8-mka, 19 piłkarzy na niskich kontraktach przed pierwszym zgrupowaniem.
Kwestia rozliczania go z zapowiedzi sponsora tytularnego... z tego co wiadomo to nie jego działka tylko UFY - czemu jego rozliczać?
Ja proponuje jedną rzecz. Kupować karnety i przychodzić na mecze w sile co najmniej 15 tys/mecz. Innej metody, by było trochę lepiej w klubie póki co nie ma. Mobilizujcie się. Gęganiem nic nie zrobimy.