|
To nie kwestia odpowiedzialnych ludzi tylko tego, że Cupiał mówi "NIE" gdy nie usłyszy miliona ojro za sezon. No niestety brak sponsora od 5 lat jest wynikiem poszukiwania oferty-widomo, na poziomie finansowym, którego Wisła mogłaby rządać, gdyby grała chociaż w pucharach.
Po bet-at-home były oferty rzędu 2,5mln, ale zostały odrzucone, bo były "za niskie", a wsytarczyłoby znaleźć 2 niskie oferty za 2,5mln i 1 mln (na tyłu koszulek) i by się wyrównało. Niestety Cupiał teraz trzyma Wisłę jak zakładnika i przez kilka sezonów mamy status quo.
|