|
Sporo więcej? Stilic, Dudka i Garguła czy może ktoś jeszcze? Czy to aby na pewno zjazd formy, coś mi się nie wydaje.
Natomiast chyba ciężko nie zauważyć zasadniczej poprawy organizacji gry i faktu że większość pojedynków frajersko zawaliliśmy w ostatnich minutach mając wynik i go tracąc przez indywidualne błędy.
Czy to, że któryś nie trafia do pustaka albo nie podaje lepiej ustawionemu koledze jest winą trenera? Co może zrobić trener? Posadzić delikwenta na ławie i wpuścić innego.
Mój wniosek jest prosty, Smuda może Moskalowi buty glancować, a fakt, że Kazek zarabia mniej niż ten mistrz mowy polskiej jest dowodem sabotażu jaki trwał w klubie od czasu zatrudnienia Probierza.
Nowy prezes ma więcej oleju w głowie i fałszywymi podszeptami przerażonych tym że Wisła się odradza nie będzie się przejmował. Tylko pozwoli Moskalowi spokojnie pracować.
|