Ajax napisał(a):

A jak wybierasz 4 mecze to równie dobrze można mówić, że Moska 0 punktów na mecz. Przypomnij sobie ile punktów miał Smuda, Brożek, Stilic strzelali bramki regularnie. Jak to jest, że duet Brożek/Stilic trybi pod jednym trenerem a Ci sami piłkarze po zmianie trenera nie ogarniają najprostszych akcji.
Zaczęło się od zwolnienia Dana Petrescu a potem było sporo takich cudownych przemian
Zresztą wybacz ale jeśli na potrzebę dyskusji wymyślasz fakty z kapelusza to nie mamy o czym dyskutować Moskal w 2015 zdobył jakieś 1,1 punkta na mecz nie wiem skąd wyczarowałeś te 1,43. Policzyłeś mecze z Legią i Jagielonią do 85 minuty?
|
1. A ile meczów Smudy wiosną mam wybrać skoro rozegral 4? Szesnaście, dwa i pół czy może właśnie cztery? Nie ma znaczenia forma sprzed ponad kwartału, bo analizujemy wiosnę i to czy Smuda by dociągnął do pierwszej ósemki.
2. Powiedziałeś, że zwalniał trenerów. Dan Petrescu to jeden trener, kto jeszcze konkretnie spośród "sporo cudownych przemian"?
3. Mówimy cały czas o awansie do pierwszej ósemki, zamiast oskarżać bzdurnie, naucz się czytać ze zrozumieniem. Legia 2-2, sąsiadka 2-1, Jaga 2-2, Górnik 1-1, Bielsko 2-2, Korona 2-0, Śląsk 0-1. To daje 10 punktów w 7 meczach, czyli, tak jak napisałem ("fakty z kapelusza"

), 1,43 pkt na mecz.
Wyniki Smudy jesienią - super, ale im bliżej wiosny, tym gorzej gra (i zdobycz punktowa) wyglądała. Przychodzi Moskal i wyniki okresowe podskakują o ponad punkt na mecz. Dla mnie zmiana na plus. Grupa mistrzowska to inna, niezbyt przejrzysta, bajka.