Jędrek,
Cytat:
|
Wydaje mi się, że niektórzy z Kolegów mocno przeceniają możliwości Petru i jego partii
|
Ja tu nikogo nie doceniam i nikogo nie przeceniam. Piszę nie to co serce karze tylko to co dyktuje rozum z moich obserwacji. Dla mnie sprawa jest prosta. Najpierw pokazujemy w mediach polityka/partię, pompujemy wynik, pompujemy sondaże aż w końcu matrix staje się rzeczywistością. Moim zdaniem wyniki wyborów są kreowane przez media i sondaże. W końcowym rezultacie na prawdę wychodzi na to, że te ich sondaże się pokrywają bo ludzie myślą jak stado i skoro PO ma 35% w sondazach a niszczy kraj to i tak głosujemy na PO - idziemy ze stadem. Skoro Kukiz miał 10 czy 15% to idziemy ze stadem i głosujemy na swojego (medialnego) antysystemowca (a można było głosować na RN, KNP wczesniej jak i teraz, można było na PiS ale nie, głosy sie rozkładały tak jak chciały sondaże), teraz ludzie dostaną Nowoczesną.pl i powoli, powoli uwierzą, że nie PO, nie Kukiz, że alternatywą jest Nowoczesna = wynik 10-15%, na więcej ich chyba nie dopompują.
Jak stanie się inaczej to się zdziwię
wiślak68
Nie uważam, że moje założenia sa złe. Ludzie chcą radykalnych zmian a nie kosmetycznych. PiS kojarzony jest z systemem. Ludzie szukają antysystemu. Dlaczego więc ten wynik 20% (a raczej 25% doliczając RN, KORWINA, KNP, Brauna) objawił się dopiero teraz?
Ludzie szukają antysystemu ale jakoś rok temu mieli problem żeby zagłosować na RN, KNP i niech Ci będzie, nawet na PiS. Dlaczego? Własnie dlatego, że sa sterowani. Nie pokazano im Kukiza to nie głosowali na RN i KNP, mieli w sondażach PO-PiS około 30% dla każdego to sobie głosowali na PO-PiS. Dziwne to jest jak sam s....esyn.
Cytat:
|
Tym bardziej że jego "obóz" to zbieranina w której znajdziesz i twardogłowych SLD-wców i lewaków i wolnorynkowców i endeków. Słowem: panorama
|
Przepraszam, i co z tego? Co to obchodzi wyborcę. Nie wiem czy ja taki głupi czy Wy tacy mądrzy ale wydaje mi się, że nzaczniej lepiej rozpracowałem ten system niż Wy, starsi ode mnie. Przecież ludzi nie obchodzi to o czym piszesz. Ich obchodzi to co mówią media, to jakie są sondaże. Oczywiście jakg o w mediach zjedzą to się nie uda ale jeśli będzie miał w mediach dobry przekaz i w sondażach dobre wyniki to może tak jak PO kraść, kłamać, nic nie robić i będzie miał te swoje sondażowe wyniki na koniec.
Żyjemy w Państwie gdzie afera goni aferę, jesteśmy murzynami Europy, 3 mln ludzi uciekło stąd za granicę w XXI wieku itp itd Komorowski to ćwok nie z tej ziemi a i tak ostateczny wynik wyborów prezydenckich to 52 do 48. Bo co się liczyło? Nie WSI, nie że z PO gościu, nie, że debil tylko zgoda i bezpieczeństwo - zgoda na podwyższanie podatków i wieku emerytalnego i bezpieczeństwo dla kolesi. A Ty mi piszesz, że Kukizowi się nie uda bo będzie miał zlepek SLD, prawicy itd. Oczywiście jak się wszystko zacznie w partii walić i zacznie się czarny pijar robić w mediach + słabe sondaże to jest po gościu. Ale na razie nie ma co zakładac takich scenariuszy.
Cytat:
Opinie o PO i Petru zebrałem razem bo moim zdaniem to jeden pies. Jestem przekonany że jeśli okaże się że "projekt Petru" wypali (przez co rozumiem że realnie będzie miał szansę na jakieś 5%) to zrobi wspólną z PO listę wyborczą i razem zgarną te 30%. Dlaczego tak uważam? Bo nasza ordynacja przyznaje jakieś 20-30 więcej miejsc w Sejmie dla listy osiągającej 30% niż dla dwóch list z których jedna zrobi 25% a druga 5%. A ponieważ niezależni.pl są niezależni mniej więcej tak samo jak PRL dlatego w przypadku "załapania" pomysłu starszy brat z PO powie dość hasania. Dlatego Jedrku, wbrew moim najszczerszym chęciom nie bardzo wierzę w to że "kilka pkt procentowych PO zabiorą". Cały pomysł polega na tym aby kilka tych procent wnieśli PO w wianie. Natomiast jeśli chodzi o ich potencjał to zwróćcie proszę uwagę że spośród kukizowców 41% zagłosowało w drugiej turze na Bronka. Myślę że "kukizowcy od Wojewódzkiego" mogą się na ten pomysł skusić. Jak zauważył już Jedrek, ciśnienie medialne na propagowanie tego projektu będzie ogromne. W końcu Petru to ostatnia nadzieja białych.
Jeśli chodzi o wynik samego PO to trochę dziwię się optymizmowi. Pamiętajcie że w pierwszej turze Komoruski dostał ponad 30% głosów. Jeśli odejmiemy od tego elektorat PSL i SLD to cały czas mamy dwadzieścia kilka procent, co przy lepszej kampanii i ewentualnej mobilizacji ma prawo dobić do trzech dych. No chyba że przed wyborami zaczną się podziały w samej PO (na co bardzo liczę).
|
Oczywiście lepiej mieć 30% niż 20 i 10 ale myślę, że będą mieli ciężko aby się połączyć. Tego mogą ludzie nie kupić. Bo skoro się wjeżdża na haśle "nowoczesna" i nieprzyjmowanie ścieku z partii to ciężko za miesiąc czy dwa się łączyć z PO.