serek.c2 napisał(a):

Oczywiście, tak jak uciułał zeszłej wiosny - przypomnisz tę znamienitą serię?
A co do Brożka, to potwierdzasz, że nie wiesz o czym piszesz (tak btw. to pewnie też jego wina, że Gargułą nie potrafił mu podać prostej piłki w Białymstoku, że Stilić nie potrafił podać w Warszawie albo nie trafił do pustej z podania Pawła... zapewne zirytowali się, bo Paweł "machał łapami"...).
|
No przypominam, najpierw uzbierał multum punktów na jesieni, które dawały pi razy drzwi pierwszą ósemkę.
Ile bramek strzelił Brożek/Stilic itp pod wodzą Moskala a ile Smudy? Jak gra Guła i tak dalej. Ile setek przewalił Brożek wiosną, zawsze nie lubiłem tych jego gestów. Zwracam na to uwagę na jesieni jak coś nie poszło to nie machał łapami, a teraz znowu nic nie strzela i ma pretensję do całego świata.
Smuda przynajmniej dawał gwarancję dużej ilości punktów na jesieni, a z Moskalem będzie na jesieni tak jak na wiosnę Smudową. Więc bezpiecznej zaliczki nie będzie.
Cytat:
Jeśli mowa o dociągnięciu do pierwszej ósemki to:
Smuda wiosną - 0,25 pkt/mecz
Moskal wiosną - 1,43 pkt/mecz
Których trenerów zwolnił Brożek?
|
A jak wybierasz 4 mecze to równie dobrze można mówić, że Moska 0 punktów na mecz. Przypomnij sobie ile punktów miał Smuda, Brożek, Stilic strzelali bramki regularnie. Jak to jest, że duet Brożek/Stilic trybi pod jednym trenerem a Ci sami piłkarze po zmianie trenera nie ogarniają najprostszych akcji.
Zaczęło się od zwolnienia Dana Petrescu a potem było sporo takich cudownych przemian
Zresztą wybacz ale jeśli na potrzebę dyskusji wymyślasz fakty z kapelusza to nie mamy o czym dyskutować Moskal w 2015 zdobył jakieś 1,1 punkta na mecz nie wiem skąd wyczarowałeś te 1,43. Policzyłeś mecze z Legią i Jagielonią do 85 minuty?
Cytat:
Smuda nie powinien się w Wiśle w ogóle pojawić był tylko, gwarantem marazmu zapoczątkowanego zatrudnieniem Probierza. Gwarantował ze o nic nie będziemy walczyć. Przypomnij mi ile punktów zdobyliśmy w zeszłym sezonie po tym jak Smuda orzekł, że on potrzebuje tylko trzech?
I przypominam, że potrafiliśmy pod jego oświeconą batutą przegrać pięć meczów z rzędu. Więc nie wiem skąd bierzesz punkt/mecz.
W tym roku miało być to samo, ale całe szczęście dostał kopa i nagle z drużyny która walczy o ósemkę staliśmy się galaktikos którzy powinni wygrywać z każdym a jak się nie udaje to wina trenera. Wcześniej winne były "grajki za 5 zł" teraz już winny trener. Kabaret.
|
Kolejny przypadek krótkiej pamięci, wszystkie mecze z 2015 pamięta ale jakoś o tym, że drużyna na jesieni grała jak z nut mieliśmy pretendenta do korony króla strzelców to już nikt jakoś w ogóle nie pamięta.
Smuda miał wyniki, wali mnie co mówił i jak się prezentował, broniły go wyniki sporo ponad stan których Moskal nie uzyska w żadnen sposób. Fajny z niego człowiek ale żaden trener.
Zresztą pogadamy po rundzie jesiennej 2015 czy Brożek będzie w czołówce strzelców i czy będziemy w czubie tabeli. Nie wiem czy jest na to matematyczna szansa jak wygramy 3 mecze i będziemy dostawać bęcki od wszytskich.