art napisał(a):

up
Sygnał normalności, sygnał o próbie uzdrowienia finansów, sygnał o wydawaniu na tyle na ile Nas stać.
Nikt do Nas teraz nie przyjdzie? Przyjdą, ale tylko tacy którzy będą chcieli się wypromować. A nie tylko udawać, że walczą i zgarnąć kasę. Czy nie mamy już marki? Oczywiście, że nie takiej jak parę lat temu. Ale teraz niech każdy sobie odpowie ile potrzeba, żeby odbudować markę Wisły w tej lidze? W lidze w której gramy dobry mecz raz na miesiąc, a i tak ciągle kręcimy się w czołówce. W lidze w której bardziej musieliśmy się starać, żeby nie zagrać w pucharach niż zagrać, a i tak dopiero w 100% udało Nam się to w przedostatnim meczu.
Czy mamy swoje problemy? Oczywiście i każdy o tym wie, ale jeśli ciągle będziemy płacić więcej niż możemy to nigdy z nich nie wyjdziemy. Już stawiliśmy wszystko na jedna kartę i skończyło się jak się skończyło.
Teraz będzie, że powinniśmy budować drużynę wokół Stilica, bo to szansa na puchary i dochody. Ale czy taka mentalność Stilica predysponuje go do bycia liderem tej drużyny? Na ile wycenia awans do II, III, IV rudny LE? Czy awans do grupy Bośniak daje jako bonus już? Ja wiem, że liczy się kasa i w pełni to rozumiem, ale w sporcie trzeba mieć mentalność zwycięzcy, żeby osiągać sukcesy większe niż Plus kolejki w C+.
Młodzi maja płacone na czas, a starszyzna musi czekać. Starszyzna odejdzie sama, młodzi zostaną w tym klubie. Może choć jeden z nich będzie wdzięczny klubowi i powie, ze odejdzie za godna kasę dla klubu, a nie poczeka na koniec kontraktu... Mimo tego, że ciągle liczy się kasa to zawsze ktoś taki się znajdzie kto będzie zawdzięczał Wiśle wszystko i będzie o tym pamiętał.
Potrzebujemy dwóch rzeczy, zdrowych finansów u podstaw. Nie dochodów itp., ale wydawania tyle na ile Nas stać i to chyba się mam nadzieje właśnie dzieje. A do tego potrzebujemy trochę szczęścia Naszego scoutingu i trafionych zawodników. Takich którzy powalczą w 100% w Lidze i PP. Żeby skończyć 3-4 miejsce nie potrzeba aż tak wiele. A jeśli uda się to to dochody do klubu naprawia się same. Bo tylko dobra gra i 100% zaangażowanie zawodników oraz brak ciągłego gadania o tym jak jest źle z finansami klubu przyciągnie ludzi na trybuny.
|
Amen!
Widzę że są na tym forum osoby ze zdrowym podejściem.
Mimo że jestem wielki fanem Stilicia to chyba nie będę specjalnie płakał po zawodniku który nie trafia do (prawie) pustej bramki w dwóch meczach z rzędu. I chyba nawet nie jestem pewien czy to było do końca przypadkowe...