|
Ja tam jestem zadowolony że Semir to powiedział, wszyscy jesteśmy zagadywani przez prezesa Gaszyńskiego, że będzie kasa, będzie sponsor, będą puchary. A nie ma nic. Wiem, że jest ciężka sytuacja, ale po co tak mówił, zamiast powiedzieć np. to pół roku, starajmy się przetrzymać, grajmy o jak najlepszą pozycję bo w przyszłym sezonie coś możemy spróbować. Czołowi gracze pierwszej 11 nie mają kontraktów, nie wiedzą co będzie po sezonie, bo działacze się obudzili w czerwcu że im się kontrakty kończą, to jest profesjonalny klub? Nie wierzę, że ta sytuacja nie ma wpływu na drużynę, bo prezes zrobił ich zwyczajnie w chuja, powiedział że kasa będzie a nie ma, jakby mnie tak zrobili w pracy to bym zwyczajnie podziękował, musielibyśmy mieć w składzie samych Głowackich i Sobolewskich, żeby się pozabijali za ten klub. Niestety czas takich piłkarzy już minął. Semir ciągnął nas przez 1,5 roku i szacunek dla niego ode mnie, gdyby nie te problemy wszystkie poza piłkarskie, na legii i teraz strzeliłby nawet z zamkniętymi oczami. Co do jego kontraktu, wydaje mi się, że nie chodziło mu o kasę tylko właśnie podejście od prezesa przez wszystkich naszych decyzyjnych w klubie. Teraz nadszedł czas na "rachunki sumienia" dla wszystkich piłkarzy, prezesa i przede wszystkim dla nas kibiców bo zawiedliśmy w najważniejszym okresie.
Życzę Semirowi wszystkiego najlepszego w nowym klubie mam nadzieję że poza granicami naszego kraju.
|