|
Problem polega na tym że my popadamy w skrajności. Za Smudy żaden młody nie mógł powąchać murawy. A kiedy krytyka takiej polityki był zbyt duża to Sparciały w meczu PP z Amicą wpuścił samych młodych i w ten sposób "udowodnił" że młodzi są do kitu.
Tak jak piszesz - zespół powinien być zrównoważony. I powinno być miejsce na kilku młodych w rotacji. A nie jak teraz - sami doświadczeni. Teraz mamy wahadło wychylone w stronę "zakładu geriatrycznego".
Nawet parchy ogrywają regularnie 2 młodych (Wdowiak, Kapustka). A my nikogo... bo po co.
Sami młodzi nie mogą grać, muszą grać w zespole z doświadczonymi kolegami.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|