|
I co zrobimy? Nawet jeśli zastąpią Kazka to pewnie kimś z ekstraklasowej karuzeli. Wdowczyk, kocian, ojrzynski itp. Jaki będzie tego skutek? A no taki ze po pół roku znowu każdy będzie wylewal na niego wiadro pomyj, dlatego że wyniku nie będzie, bo z takim budżetem i trenerem i zawodnikami będącymi na poziomie środka tabeli, nic się nie zmieni, zmiana trenera daje tylko złudzenie długofalowej zmiany na lepsze, a pozostawianie obecnego to gwarancja ostrej walki o utrzymanie w przyszłym sezonie, bo bez smudowych jesieni będziemy grać kloca nie tylko na wiosnę ale cały rok (jak za kuli czy probierza). Podsumowując, Wisła tonie i nic nie jest w stanie jej powstrzymać od upadku który jest tylko kwestią czasu. Właściciel ma nas w dupie, prezes stara się reanimowac trupa, toniemy w długach, wszechobecna bylejakosc i brak jakiekolwiek organizacji sprawia że jesteśmy kolosem na glinianych nogach, przypomina mi to trochę XVII i XVIII wieczna Polskę... Smutne ale prawdziwe. Kazek zostanie - źle, Kazek odejdzie - również źle, ale może niektórym da to chociaż cień nadziei na zmianę na lepsze...
Ostatnio edytowane przez Stelio : 03.06.2015 o godz. 23:10.
|