|
Rozumiem, że lepszy 1 nawrócony niż 100 wierzących. Również cieszę się, że P.Wielgucki jest teraz po lepszej stronie (Błoń). Nie rozumiem tylko jechania po Kukizie. Saleta najechał na elektorat Kukiza, popierał on Bronka - Bronek pobity w wyborach. Wielgucki niech nie robi niedźwiedziej przysługi PiSowi, tylko odnośnie Kukiza niech siedzi cicho jak Jarek. Karty JarKacz rozgrywa wyśmienicie, łącznie z odsunięciem się na boczny tor, dymisją in blanco premiera w razie draki, rządzie ekspertów, doktorzy specjaliści piszący ustawy. 3 elektoratu się nie rusza.
Ostatnie zachowania? Mówisz o ad vocem do Pawłowicz? Komuchów na listach? Czy tl;dr odnośnie jego programu wyborczego (ostatni akapit masakrujący wszystkich do tej pory rządzących o tym, że zawarty program to postulaty AWSu)? Polecam jego profil na FB, często się udziela i to osobiście. Tym bardziej żadna "bomba" nie pozostanie bez jego komentarza.
Odnośnie rozdawania kart- Kukiz dostaje karty mocne. I o dziwo nie popuścił z wrażenia, tylko potrafi utrzymać poker face'a. Przypomnij sobie jak rozegrał wątek debaty, jaką miała mieć formułę, kto miał zadawać pytania (m.in. Kolonko, którego pytanie sprytnie ujął w końcówce kampanii na Rynku w Krakowie Duda).
|