Poprzednio była "doczepiana", bo w ostatniej chwili tak zażyczył sobie boss. Tzn, żeby wymienić logo SA na BG. Adidas i prezesostwo od czasów Basałaja twierdziło, że "no nie da się panie i co pan zrobisz". Tym razem, jak się B. Cupiałowi nie odmieni, to nie powinno być takiego "problemu" (bo w sumie nie wiem, w czym problem

).