|
Miśkiewiecz dopiero wraca do formy więc na stałe wróci do bramki w przyszłym sezonie. Buchalik to miernota.
Jak grał to niewiele meczy spieprzył,za to o wiele więcej wybronił. Po zeszłym sezonie był czołowym golkiperem jeśli chodzi o skuteczność w bronieniu.
Na minus na pewno mecz z Zagłębiem na wyjeździe i Podbeskidzie u siebie. Ubiegłoroczny remis w stolicy 2:2 zawdzięczamy między innymi jego świetnemu refleksowi.
Pytanie brzmi..co to za kontuzja się teraz wdała. Z kolei nóg chłopak już znacząco nie poprawi,to trzeba za młodu wyrobić.
Ostatnio edytowane przez Babba : 03.06.2015 o godz. 00:11.
|