Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 01.06.2015, 17:19. [36 kolejka] WISŁA Kraków - ŚLĄSK Wrocław, 3 czerwca, 20:30



Wielkimi krokami zbliżamy się do zakończenia piłkarskiego sezonu. W ostatnim meczu przed własną publicznością Biała gwiazda zmierzy się w meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie zaplanowano na środę a pierwszy gwizdek zabrzmi o 20:30.
Wisła Kraków ma już tylko iluzoryczne szansę na zajęcie miejsca gwarantującego grę w pucharach europejskich. Aby zająć 4 pozycję koniecznością jest zdobycie w środę trzech punktów i liczenie na potknięcie Lechii w meczu z Legią.. Ale nie będziemy źle życzyć naszym braciom, bo jak widać mają oni wyższe aspirację niż nasi kopacze, którzy robią wszystko, aby zakończyć sezon poza pierwszą czwórką.
Inną sprawą jest fakt, że Wiśle w tym momencie puchary są zwyczajnie nie na rękę, finanse klubu raczej nie udźwigną kolejnych wydatków, skoro pieniędzy nie starcza nawet na bieżące wypłaty dla zawodników, czy negocjowanie nowych kontraktów.

Do kogo należy lub można mieć pretensję o taki stan rzeczy?



To pytanie zadaje sobie wielu kibiców krakowskiego klubu. Wielu znajduję kozła ofiarnego w Robercie Gaszyńskim inni we osobie właściciela klubu. Różnie można to interpretować, pamiętać jednak należy, że rachunek sumienia trzeba zacząć od własnej osoby i swojego zachowania względem ukochanego klubu. Czy ja, jako kibic zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy, aby pomóc wydźwignąć klub z finansowej zapaści?
Pamiętajcie drodzy kibice – to wy stanowicie siłę tego klubu, to wy jesteście motorem napędowym finansów, takimi małymi udziałowcami w tym klubie. To dzięki waszym zakupom w strefie kibica, kasach biletowych – jest szansa na poprawienie naszych finansów. Nie szukajcie winnych dookoła siebie, nie szukajcie wymówek, usprawiedliwień czy innych podobnych rzeczy. Weźcie sprawy w swoje ręce i kupcie bilet na środowe spotkanie już dziś. Bez względu na to, jakie Wisła osiąga w tym sezonie wyniki, czy gra słabo, fatalnie czy ma zwyczajnie pecha.. Pokażmy, kto tak naprawdę stanowi siłę tego klubu i jak wiele zależy od nas samych..

Wisła Kraków to nie tylko mistrzowskie tytuły, zacięte boje w pucharze UEFA, wyczekiwanie na awans w LE, czy pamiętne ‘’3 minuty od piłkarskiego raju’’ to też te mniej przyjemne chwile, kłopoty z licencją, zadłużenie klubu, pechowe ostatnie minuty, niewykorzystane okazje, przegrane Derby. To wszystko zostaje w nasze pamięci, z klubem jest się na dobre i złe i nie da się wymazać tej złej, przykrej części historii, które przyszło nam ostatnio przeżywać. Nie jesteśmy już hegemonem na krajowym podwórku, nie zastanawiamy się przed meczem z Legią czy Jagiellonią czy do przerwy będziemy już prowadzić 3:0 czy 5:0.. Ten czas minął, ale dzięki wsparciu kibiców może wrócić.. Nie dziś, nie jutro, ale w niedalekiej przyszłości.

Niech każdy sobie odpowie na pytanie czy w środowy wieczór zrobi wszystko, aby pojawić się na Reymonta 22. Nie dla Semira Stilicia nie dla Dariusza Dudki. Dla siebie i przede wszystkim dla Wisły! Dla swojego klubu!



WSZYSCY NA MECZ!



W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując